Poznaj Ekipę Doktor-Fit #04 kim jest Michał

Wiem, że część z Was czekała na kolejną odsłonę serii w której przedstawiamy naszą załogę. Dziś dwa zdania o sobie przygotował Michał. Zanim przytoczymy co osobie napisał kilka słów na jego temat od nas współpracowników 🙂 Będzie ciekawie… Michał to świetny kolega, miły, uczynny, pracowity dobrze się z nim pracuje i nie chwalimy go dla zasady, po prostu tak jest! Ale nie wpadliście tu pewnie czytać pochwalnych pieśni. Zdradzimy wam zatem trochę naszego Doktor-Fit’owego „zaplecza”. Michał to oczytany gość który mocno stawia na samorozwój, nie lubi stać w miejscu i nie marnuje czasu. Przez moment miał nawet przydomek Makler i wcale nie dlatego, że często przychodzi do pracy elegancko ubrany w koszuli i klakierkach. Co sprawiło, że Michał to Makler? Zapytajcie sami z pewnością chętnie odpowie 😉

Michał cały czas ambitnie poszerza wiedzę z zakresu odżywiania i suplementacji. Wszystko po to żeby sprostać oczekiwaniom klientów. Mimo, że nie posiada wykształcenia kierunkowego, dzięki swojej pasji jaką jest siłownia, pracowitości i chęci nauki sprawnie porusza się w świecie zawiłych pojęć typowo branżowych związanych z suplementacją. Co tu dużo gadać wystarczy spojrzeć na jego formę – od razu widać chłopak wie jak trenować, jeść i do czego służą suplementy. Jeśli nie widzieliście go w akcji to jest okazja, Michał nie boi się obiektywu i wziął udział w kilku vlogach która dla Was przygotowaliśmy. Ale zanim przeskoczycie oglądać Michała w wyzwaniu kalorii na naszym kanale YouTube przeczytajcie co sam o sobie napisał

Michał to Ja!

Jak już wiecie nazywam się Michał. Ze sportem jestem związany od najmłodszych lat, gdy zaczynałem swoje pierwsze treningi jako adept lokalnego klubu Warmia Olsztyn. Przewijałem się przez ligi wojewódzkie, okręgowe kończąc swoja przygodę w B klasie. Z biegiem czasu poznawałem też inne dyscypliny sportowe powiązane po części z piłka nożną, ale siłownia pochłonęła mnie najbardziej. Swoje pierwsze treningi zacząłem w wieku 16 lat trenując w domu aby mieć „kaloryfer” na wakacje i robiłem dzień w dzień po setki brzuszków 😀

Sport pochłonął mnie całkowicie. W treningach domowych trzeba było iść do przodu i zbudowałem swoja siłownie w garażu – tu był pierwszy sprawdzian prawdziwej dyscypliny i wytrwałości, bo jak wiecie blaszany garaż nie jest ciepłym miejscem, szczególnie w zimę hehe 🙂 Potem zaczęły się treningi z kumplami, którzy po jakimś czasie odpali i zostałem sam, ale się nie poddałem. W międzyczasie ciągle uczyłem się podstaw z zakresu żywności, suplementacji, biomechaniki ciała, a także trafiłem w końcu na prawdziwą siłownie. Wtedy to dopiero zaczęły się treningi! Dzień bez odwiedzenia siłowni był dniem straconym, a jak czas pozwalał to siedziałem tam nawet po kilka godzin.

Teraz z biegiem czasu wiem, że to nie było koniecznie dobre dla mojego organizmu ale… nie żałuję 🙂 I tak trwam w zajawce do dzisiaj, chociaż już nie spędzam tyle czasu na siłowni co kiedyś z różnych powodów ale dzięki temu znam bardzo dobrze swój organizm i charakter. Wiem, że mogę osiągnąć wszystko o czym tylko marze =)

 

 

Od kiedy w Doktor-Fit

Do ekipy dołączyłem na początku lata w 2017 roku i nie żałuje ani jednego dnia spędzonego w tym zespole. Wiele się tu nauczyłem, a także poznałem niesamowitych ludzi.Jestem również studentem z Wydziału Nauk Technicznych, w sumie można powiedzieć, że byłem, bo studiowałem Inżynierię Bezpieczeństwa Technicznego. Tak studiowałem, bo przede mną  już tylko obrona. Doda tkowo uczęszczam do Warszawskiej szkoły Asbiro. Kocham czytać, śmiało mogę Ci polecić kilka wartościowych książek, a w szczególności biografie Arnolda Schwarzeneggera.

Możecie mnie spotkać w naszych sklepach z suplementami w Galerii Warmińskiej, Aurze, a także w naszych Olsztyńskich koksowniach 😀 PS. Na YouTube też jestem:

Sprawdźcie też inne wpisy z tej serii Kim jest Robert, Kim Jest Adam, Kim jest Arek

 

Comments

comments

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o