Poznaj ekipę Doktor-Fit #05 Kim jest Łukasz

Cześć, z tej strony Łukasz. Ten łysy z brodą, ale nie Adam. Łysy, bo genetyka tak chciała, a z brodą, bo skoro włosy na głowie rosnąć nie chcą, to niech będą chociaż na twarzy 😀 Chciałbym żebyście mnie lepiej poznali dlatego zapraszam do lektury krótkiego tekstu który o sobie przygotowałem.

 

W branży suplementacyjnej od…

W Doktor-Fit jestem od początku lipca 2018, zatem na dzień pisania tego tekstu najmłodszy stażem w ekipie, ale chyba najstarszy wiekiem, gdyż na początku przyszłego roku stuknie mi 31 lat. Ogólnie w branży suplementacyjnej już od pięciu lat.

Początkowo wiedzę w tym zakresie zbierałem na własne potrzeby, ale kiedy nadarzyła się okazja ją wykorzystać, szybko nadrobiłem braki i zająłem się tym zawodowo. Do dzisiaj staram się być w temacie na bieżąco, aczkolwiek z dawnych lat pozostała mi tendencja do doszkalania się dopiero w momencie, kiedy dana informacja będzie mi potrzebna w pracy lub prywatnie.

Łukasz na wakacjach

Mój sport? Trójbój

Ze sportem jestem związany od 16. roku życia, kiedy to pierwszy raz odwiedziłem osiedlową siłownię. Przez następne 3 lata zbudowałem bazę i nauczyłem się podstaw treningu siłowego. Z różnych przyczyn kilka kolejnych lat niedane mi było regularnie trenować. Dopiero w 2014 roku powróciłem do treningów, aczkolwiek już nie był to szeroko pojęty bodybuilding; odbiłem w stronę trójboju siłowego i tego się trzymam do dzisiaj. Kulturystyka w stricte tego słowa znaczeniu nie jest dla mnie, jest monotonna i brakuje mi wyzwania, które oferuje trójbój.
Po niespełna trzech latach moje PR w poszczególnych bojach to:
– Przysiad: 180 kg
– Wyciskanie: 160 kg
– Martwy ciąg: 230 kg

 

Jestem graczem ale gram w gry raczej

Kuriozalnie jestem także zapalonym graczem. Rzadko się widuje takie, bądź co bądź, przeciwstawne połączenie zainteresowań. Przy komputerze potrafię spędzić swój cały wolny czas, w dzień wolny bywa to nawet ponad pół dnia (bo drugie pół spię 😀 ), a jednocześnie nie zaniedbuję treningów i to one mają priorytet. Koledzy zawsze się ze mnie śmieją Łukasz „Co robiłeś jak było strzelane?!”, na co odpowiedź może być tylko jedna: „Nogi.” Potrafię jechać 50 kilometrów w jedną stronę (na razie nie mieszkam na stałe w Olsztynie), zrobić trening i wrócić do domu. Poza tym zdarza mi się pracować z multimediami – skleić jakieś wideo, mastering dźwięku, etc.

 

Łukasz – kocia mama?


Co więcej? Jestem kociarzem. Od zawsze. Odkąd tylko pamiętam, mieliśmy w domu dwa koty (rzadziej jeden) i tak jest do dzisiaj. 4 lata temu adoptowałem kocie rodzeństwo, kot i kotka. Miałem już w domu wiele ciekawych zwierząt różnych gatunków i ras, w tym między innymi króliki miniaturki i węża, ale to właśnie koty uważam za najfajniejsze z nich. Typowy kot bardzo dobrze odzwierciedla mój charakter, chyba dlatego tak dobrze się zawsze „dogadujemy”. To mówiłem ja, Łukasz

PS. Możecie mnie śledzić na moim Insta, gdzie czasami zdarzy mi się wrzucić jakieś zdjęcie.

Tak przedstawił się Łukasz, sprawdźcie też pozostałe wpisy od członków naszej załogi.
Poznaj ekipę Doktor-Fit, przejdź do wpisu: Robert, Adam, Arek, Michał

Comments

comments

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o